Juz, już Święta tuż , tuż! Już się ciueszę! Nawet troszkę śniegu spadło!nieg + Święta + skoki = szcyt upojenia alkoholowego :D:)))). Tak na marginesie znowu skoki. musimy trzymać za Adasia cały czas!!!
Dobrze, że mi się już naprawił blog bo jakis tydzień temu sie cały skopał :( Ale jest ok…Może coś pozmieniam…Może :0
Pozdrawiam!