gyrapha blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 6.2003

Uś, uś

2 komentarzy

Ale się naśmiałam :))) Niektórzy ludzie to naprawe umieją rozśmieszyć. Ale co tam . Wakacje są. Dzisiaj troche cieplej niż wczoraj. Nie wiem czy to dobrze czy źle ale jakoś ;) Nie wiem co wpisać. Coś wymyślimy ;)
Hala Madrid!
Real mistrzem Hiszpanii! ;)

wiersze…

2 komentarzy

I narazie chyba kończe z pisaniem wierszy, a własciwie z przepisywaniem ich z mojego pamiętnika. Tyle narazie wystarczy, ale pewnie będę jeszcze pisać…
Pozdrawiam wszystkich :**

*.*.*.*.*

Brak komentarzy

Ciężkie łzy opadły na ziemię
a może to deszcz?
Niebo zasnuło się dymem
a może to chmury?
Słychać płacz nieszczęśliwego człowieka
a może to wiatr?
Tak wyglada smutek?
a może to szarość szczęśliwego życia?

Codziennie przechodzisz obok mnie…
Nie odwracasz głowy…
Tylko przechodzisz.
Mówisz, że jesteś samotny, a odchodzisz.
Stoje zawsze w tym samym miejscu,
tak samo wyciagam ręce
i zawsze je cofam.
Stajesz się coraz bardziej obojętny
i ja jestem obojetna.
Kiedyś skończy się czas, a ty bedziesz sam.
Miliony wyblakłych oczu potrzebują się na wzajem…
Tylko one znowu moga patrzeć i widzieć,
patrzeć i zobaczyć.
Moje oczy też kiedyś wyblakną,
też odejdę i nie obejrzę się…
Będę człowiekiem.

Nie wybiegaj…
Nie cofaj się…
Idź coraz dalej…
Będziesz coraz bliżej…
właśnie teraz

——

Brak komentarzy

Kocham płomień świeczki
Kocham zachód słońca
Kocham szum drzew
Kocham mokre szyby
Kocham kolory zycia…
ale nie zawsze je widze…

Jesteśmy wolni możemy już iść! Nie ma już nic! Nie ma już na co czekać! akacje poprostu przyszły i są!!!!!!! Yeeeeeeee! Wolne! ponad 70 dni! Byczymy się i luzik :D I love wakacje :D

***

1 komentarz

*Nie proszę bo więcej i tak nie dostanę…
*Nie pytam – nie odpowie…
*Nie dziękuję tylko dlatego, że nie chcę…
*Milcze, przecież nigdy mnie nie słyszy…

*Nie mam nic do powiedzenia TEMU światu…

Sunday.

3 komentarzy

Kurcze. Mama mi każe iść na dwór i się opalić. Nie mam siedzieć przed komputerem. Jak tak będą wyglądac całe wakacje to ja dziękuje. No, ale przeciez rodzice pracują to ich nie będzie i wtedy, komp ;). Nieee no żartuje. Zaraz idę na ten pokręcony dwór. Chyba będę coś pisać, albo czytac bo ja już nie wiem. Strasznie nudno i wogóle jakoś kijowo. Nie lubię lata specjalnie bo mi jest za gorąco. Zwłaszcza w takie dni jak dzisiaj. Z rególy nie lubie chodzić w krótkich spodenkach, ale sytuacja tego wymaga. Basia łazi po dworze. No cóż, taki żółw też musi trochę pospacerować. Na mojego bloga już prawie nikt nie wchodzi. Kurka, muszę się zareklamować znów, bo znów troszkę pozmieniałam. Biorę „Spotkanie w Bagdadzie” i idę do ogródka sobie poczytać. Buehehe, wieczorem i tak powrócę do miłości mej – komputerka…
Bye bye śmiertelnicy! ;)

3 komentarzy

Każda chwila w naszym życiu jest cudem…
Nie ma łez bez powodu…
Nie ma powodów do łez…
Wszyscy ludzie są tacy sami (wiemy to)…
Miłość jest wszędzie…
Miłość jest dla każdego…
Marzenia urzeczywistniają się…
Nie boimy się marzyć…
Nie ma krzywd…
Nie ma niesprawiedliwości…
Nie ma bezsilności…
Każdemu wolno wierzyć…
Nie będzie więcej wojen…
Ludzkie życie jest najważniejsze…
Żyję dla Ciebie, Ty dla mnie…
Żyjemy dla siebie…

Wierzmy…
Może kiedyś tak będzie…


  • RSS