Nooom….To mam złe dni. :-( Nie dość, że nic nie wiem czyli nie wiem nic. Poprostu. Zero i tyle. A do tego dostałam taaaki zjazd, że jush mi sie nie chce gadać. Nie mam w pokoju tv za kare. Nie mam nic to znaczy mam … zero :-( Hmmm. A najbardziej mnie wkurza jedna rzecz i to bardzo. Ale to jush tak bardzo, że poprostu aż śmieszy. Eh. A jutro co? Nic. No nie wiem. Miało być a jest? a nie ma. I tyle. I tak jest zawsze :P Nikt nie wchodzi na mojego bloga :P
A tak BTW to sezon skoków rozpoczęty =] ADAŚ II !!!!!!! =] yeeeeah!
A Martin i Sven i ich kaski, ble :P Nie mam do nich sentymentu ;):P No może trche do Ćmita ;):P
No to tyle bo już nie wiem nic! ;):P