Wraz z wigilią klasową nadszedł długooczekiwany przeze mnie koniec stresów. I bardzo się cieszę! Teraz dwa tygodnie wolnego! Wreszcie się wyśpię, posprzątam i odstresuje. Odpoczne sobie od geografii, biologii i matmy i all tych wszystkich cudów ;). Była dzisiaj wigilia klasowa. Jak dla mnie było super. Wszysyc tacy mili. do nikogo nie miałam, żadnej agrechy. Wszystko było ok i prawie nikt mnie nie wkurzał. PoZdRaFfIaM III G!!!! – Same aniołki ;)
I film „Bruce wszechmogący” też w sumie mi się podobał. Fajna lekka komedyjka =] Oólem dzień Ok (no i wkońcu perspektywa 2 tyg. wolności ;)). Zrobiłam wreszcie dekoracje, jak widać. A teraz sobie może zrobie jeszcze składankę i idę spać ;):P Aaaaaaaauuu. Pap :*
Pozdraffiam jesce ras syskich fajnych loodzi z mojej klasy – kogo? To syscy fajni loodzie wiedzą ze sa fajni,chyba nie? ;):P
Bredze…za dużo kompa.
Ces :*