Chyba mam. A to nie dobrze. Ale ciemna noc już więc wytłumaczalne czemu mam tongue.gif
Dzisiaj znowu fajny dzień. Za dużo ich coś. Pewnie niedługo jakaś siła walnie mnie w łeb z nienacka. No trudno – po burzy słońce, po słońcu burza i tak w kółko. No bo przecież nigdy nie ma ciągle ładnej pogody. chyba, że na Hawajach, ale zejdzmy na ziemię oczy.gif
Były dzisiaj Kicaje u mnie bwahaha.gif,a ja i Sis rum cum cum na dwór i zbierać jajca. Fajnie było. Kinderki znalazłam i wogóle dużo dobrych rzeczy. I dezodorant i słodycze (nie zjadłam wszystkiego, nie bujcie żaby, ale dzielić się tez nie będę, macie swoje).
A na boardzie tak jak oczekiwałam Hoellinka wróciła więc jeszcze raz kiss.gif dla Niej i dla wszystkich z boarda!
Ale jestem wyluzowana, ja nie moge. Nagrałam sobie swoją wersję „You Learn about it” by The Gathering i wszystkim w domu się bardzo podobałooo…a mi nawet też, jak na moje ‚zdolności’ wokalne ohwell.gif
Nawet mnie nie stresuje, że mi się urwał sznurek (gumka? Bóg wie co za szajs to był) od fajnej świątecznej bluzeczki. coś tam się doprawi na SuperGluta. Albo na coś.
to lecę bo to ciemno już zgasły wszystkie swiatła…noc nadchoszi, noc nadchodzi głuuuucha (już nadeszła) A tam. Wszystko by było całkiem OK gdyby nie moja Mama, która stoi i bardzo krzyczy!!!!!!!!!!!!!!!!!! scared.gif
Aaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!
Papa