jak Eurowizja to czemu nie Eurowizja? Obejrzałam sobie bo lubie piosenek słuchać. Niektóre są fajne naprawdę. ale i tak Portugalia w zeszłym roku to było mistrzostwo. Zakochałam się w tej piosence i cały czas kocham =] . A w tym roku nawet Portugalii nie było. Szkoda. No i Turcja, Francja, Belgia, Grecja, Islandia i oczywiście Polska & Portugalia to było coś =] . Tych piosenek sie cały czas swietnie słucha =]. Eurowizja 2004 gorsza była… Przynajmniej ze względu na akcent polski. Pani okupnik i jej śmieciasty team chyba się nie popisali. ale czego się można było spodziewać po blu kafe?? Rzeczywiście niczego bardziej lotnego niż przeginanie się na scenie w stroju panieni z pobocza i darcie się głosem (?) ropuchy. Szkoda, że wogóle dostali jakieś głosy. chciałam żeby byli ostatni bez głosów. To by było coś. Kompromitacja pełna i może by się więcej nie pchali. Ale w końcu to zacne społeczeństwo ich wybrało podobnie jak ‚pana szanownego’ kwaśniewskiego na prezydenta. Chyba jedyny raz tak bardzo byłam przeciw Polsce. Ale ja tego zespołu poprostu niecierpie… =[
Ale były w tym roku i dobre piosenki. Dwie najbardziej mi się podobały. Serbia i Czarnogóra ma u mnie pierwsze miejsce, a Turcja zaraz drugie. Ten rudy koleś z Ateny wymiatal =] Strasznie mi sie podobało. A ukraina tez w sumie nie była zła. Dynamiczna i troche mi przypominała Sertab z zeszłego roku. ale przecież Sertab też był super. Zdecydowanie najgorsze w roku 2004 były: Rumunia i Polska. Obie panienki z ulicy. Szkoda, nietstey.
***
Miało mnie tu dzisiaj nie być bo miałam być dopiero w czerwcu, ale jestem. nie wiem sama po co. chyba tylko po to żeby sobie posłuchac tej mojej Portugalii i pościągac pare textów. Stacie Orrico, Nelly Furtado i takie różne. Na boardzie napisałam kilka zdań. Ehsss, ale i tak to chyba nie ma większej różnicy czy będę tam teraz czy w czerwcu czy może we wrzesniu.
A wogóle to czemu nba moim blogu zero wpisów nowych? ;):P co to ma być? ;):P nic. nikt nowy tu nie wchodzi żby mi się wpisywac w księdze gosci i tak dalej. Jest źle. Dalej źle. A może dobrze tylko huśtawkami? Burza to się dopiero gromadzi, a ja juz widze chmury. niedługo mi się całkiem słoneczko za nie schowa. ale dośc, mój problem chyba nie powinnam tego tutaj pisać. Tak, lepiej nie.
A w szkole to już zupełna rzeź. Wszyscy mają do mnie jakieś je**** esy dlaczego? Bo nosze getry na tenisówki??? Tak? Dlatego? Czy dlaczego jeszcze? Że nie jestem trendy na rózowo? Sorry, ale nie będę. I nie życzę sobie zeby w ten sposób mnie ktos oceniał. A wogóle mam ich wszystkich gdzieś! Wszystko mam gdzieś! Nie pytać kogo i co…
Wszystko kompletnie wszystko mnie wkur***. Mam nadzieje, że kiedyś będzie taki czas, że ktoś gdzieś będzie za mną tęsknił… Gdziekolwiek. Ktoś na mnie czekał.
Albo się to wszystko skończy…albo ja to skończe inaczej. Tylko to będzie nagłupsza rzecz nie do odzałowania.
Ale teraz to już i tak nie ma znaczenia.
Nie wiem kiedy będę następnym razem…Z resztą i tak pisze to tylko do siebie…