W domu mi już marudziń na temat wzrostu nie pozwalają to sobię ulżę tutaj i poświęce na to co mnie najbardziej wkurza! Najbardziej!
Jest sobie w pewnym małym miasteczku żyrafa, ale wcale w zoo nie mieszka. Chodzi sobie po ulicach i zachwala swój zajebisty wzrost. Fuck. Że tez na świecie sa miliony dziewczyn, które mają te 160-165-170 i może chciałyby mieć więcej to nie! nie. To akurat ja muszę mieć to zasrane 180 – 3 = 177 jak rasowy koszykarz. czy mi to nigdy nie przejdzie? Chyba nie.
Idę sobie np. do miasta z myślą ‚wcale nie jestem taka wysoka’ albo ‚przecież to ładnie’ czyli ‚żyrafy też muszą zyć’ :lol: I ide ja sobie po tym mieście i widze…ooooooo jakie fajnie spodnie! wtaczam się….
‚Na panią?’ ‚Nie, nie’ ‚Może w przyszłym tygodniu…może’ ‚ale nie wiem’ ‚bo pani bardzo wysoka jest’
Idę ja sobie dalej. O jakie fajne buty =] Może bym sobie przymierzyła na zakończenie roku. rozmiar dobry (akurat stopy długiej nie mam 39-40 – jak na mój ‚kochany’ wzrost) Fajne te buty, ale ale…ale…..o Jezu…One mają 5 centymetrowy obcas Aaaaaaaaaaaaa!!!!!! Ratunku! Niech te buty ktos odstawi z powrotem na półkę. Dobra i tak chciałam iść na zakończenie roku w tenisówkach. Poważnie mówie. Awangarda must be.
Tylko, może kiedyś gdzieś pójdę…hmmm, całe życie nie będę mogła chodzić w tenisówkach i zakolanówkach. Kiedyś będzie trzeba założyć ‚jakieś’ buty ;):P
Następny minus to to, że sama w sobie jestem masywna. Jakbym była aktorką to raczej by mnie brali do ról – agentek, snajperów, (bramkarzy w dyskotece), żony koszykarza =P. Ale akurat te dwie pierwsze role by mi pasowały. Więc znów xle nie jest.
Nie bądźmy puści. Ludzie mają większe zmartwienia. Np. mogłabym mieć 190cm albo 2m, ale wtedy bym chyba zwariowała, bo momentalnie jak tylko o tym pomyślę to zaczynam płakać. Teraz też płaczę. Raczej w role romantycznego motylka się nigdy nie wciele, ale i tak takiej natury nie mam. Zawszę moge zostac piłkarzem. mam ten jeden plus, że w drużynie piłkarskiej kobiet byłabym bramkarzem na mur ;):P. Od razu bym się oparła głową o poprzeczkę i mniejsza szansa na trzelenie gola ;)=] heh.
Jak sobie takie puste głupoty wypisuję to sobie trochę ulzyłam! a niech się bujają wszyscy! Jestem malutka i tyle! I dupa ich wszystkich obchodzi ile mam wzrostu! Buehehe. I koffam swoje żyrafki koffane :D
I niech mi nikt nie mówi, że to jest zaleta bo modelki tyle mają, modelek nieznosze, a wogóle one i tak mają mniej ;):P
Może jeszcze jedną notke dzisiaj napiszę ;):P