No to się zaczęło ;) To nic, że tydzień temu, ale notek wcześniej nie pisałam, więc dopiero teraz jest. Viva Espańa moja kochana :D Viva Deuthcland! :D
Własnie przed chwilą się dowiedziałam, że Morientes to też Baranek, a jego ulubiony film to „Ostatni Mohikanin” :D Awwwww, koffam go :D
A wczoraj mi siostra powiedziała, że wyglądam jak Prsho hehe, ale od razu bramke dla Chorwacji strzelił. Mam nadzieje, że teraz wygra Hiszpania z Portugalią. boje się =[.
Dobrze, że koniec roku się zbliża. Bardzo się zbliżył i bardzo się z tego cieszę! Awww! Kupiłam sobie lumpy, ale nadal nie wiem w czym pójdę na zakonczenie roku. Wielka gala, qrcze, jak rozdanie Oscarów co nie? ;):P Kupiłam sobie buty, wczoraj, ładne są, nie spodziwałam się, że sobie takie kupię, ale dobrze się chodzi (jakby nie patrzeć to mają 5 cm obcas) Dziwi mnie tylko jedna sprawa. W tych obcasach jestem taka jak mój Tata, a mój Tata ma 180cm. Więc o co chodzi? Ile ja mam wzrostu? Ten fakt mnie bardzo usatysfakcjonował =] I nie wiem jaką fryzurę sobie zrobić na to zakończenie. Nawet nie wiem kiedy i gdzie ono będzie. Chyba zrobie sobie loki, ale nie wiem.
[R a t u n k u r o d z i c e p r z y j e c h a l i i s ą b a r d z o ź l i !!! a a a !!!] O kurde. A posprzątalam przecież to co miałam, chyba… Upf…Niedobrze.
No to wracając do notki, chyba pójdę w końcu w spódnicy, albo białych spodniach, kto wie.
Jakiś taki większy luz psychiczny mam, bo już pooooooooooo tych głupich wynikach =] Najbardziej mnie uskrzydliło to, że mój wynik okazał się najlepszym z polaka w szole! =] Czasem jestem troche więcej niż 0 =] To dobrze. Za to matma już była pfy, pfy…gorsza. Cieszmy się polskim =]. I cieszmy się Euro moim kochanym. Jakoś tak jak wakacje się zbliżają to wszystko jest lepsze =]. Tylko gdzie słońce? Chciałam się opalić. Mam iść na solarium? W życiu!. Bleah, jestem opalona, ale jeszcze nie tak jak chciałam. Te 6 h na słońcu nie wystarczą!
A wogóle zaniedbałam mój kochany zielony pamiętnik. Ostatni wpis był bardzo dawno. Nie mam nic ani o egzaminach, ani o Euro…ani o niczym =[. Niedługo napiszę o wszystkim i o zakończeniu roku =]. Jak to miło słyszeć. Nie mogę się doczekać: meczu 9obojętnie jakiego =] ), gali na zakończenie , wakacji, i wreszcie kiedy będe znowu słuchac P!nk. Założenia nie złamię – płyty P!nk posłucham dopiero we wakacje =]
Pozdrawiam!

P.S. I ostatnio się dowiedziałam, że wcale nie jestem taka wysoka =]