Nie ma już nic, jesteśmy wolni, możemy iść!!!
A jeszcze wczoraj słyszałam ta piosenkę! Bardzo pasuje :D Więc już po zakończeniu! Skończyłam Gimnazjum! Mamy WaKaCjE!!! Jak sie cieszę! No i powitały mnie jeszcze taką genialną pogodą! Rano ciepło – teraz jest chłodno, pada deszcz i tak fajnie szeleszczą liście na wietrze. Genialnie. Dostałam od Mamy żyrafkę za dobre ocenki =* =] A i tak średnią mi źle podliczyli albo przeczytali. Trudno.
Strasznie się cieszę, że się już nie spotkam z najbardziej niesprawiedliwym nauczycielem! – moją nauczycielką od matematyki! Chciała mnie pogrążyć czy co? Ocena jaka jest – taka jest (z matmy) ale i tak mam pasek =] Cieszę się, bo w roku szkolnym prawie wcale się nie uczyłam. A przed egzaminami wcale =] Wogóle. Nic. Kompletnie. rozwiązałam tylko kilka testów. Ale to chyba mało! =] Lekko mi jakoś po raz pierwszy od dawna! Bardzo dawna! I chyba po raz pierwszy była całkowicie zadowolona ze swojego wyglądu! i ze swojego wzrostu też! I ze swojej klasy dzisiaj. I pogodziłam się z Rybą. I też mi lżej! I wszystko jest jak narazie super. Jednak wakacje! =] I wszystko od razu lepsze! I moja Portugalia wygrała! I jeszcze Ricardo gola strzelił! =* I mam juz lepsze stosunki z chłopakami znowu. nie wiem co napisać! :D Wieczorem może wymyślę coś składnego! =]
koffam Was! =*