Kiedy stracisz sens życia, nie szukaj go w śmierci. Poszukaj w różowym niebie zimowej nocy, zapachu zimnej spalenizny, pustej, szarej drodze za miastem, niedbale przeczuconym długim szaliku, ławeczce na alejkach, zmarzniętych placach, łzie spadającej na zmarznięty chodnik…
Bez względu na wszystko, tam odnajdziesz go zawsze…