today * tomorrow * always

=P

Nie mogę sieu niestety rozpisać (a tego mi brakuje, oj brakuje – niekoniecznie przy zadaniu z polskiego) bo biologia czeka a czas ucieka ;P Cała cytologia. Oj, oj to będzie looooong night ;). To nic. Jak jest różowe niebo to moge wcale nie iśc spać. Chyba ono mi daje siłę do wszelkiego działania. A cóż to takiego? Różowe niebo. Nieodłączna część mojej egzystencji. Chyba dlatego tak kocham zimę i okno mojego pokoju. Doczekałam się go. Dzięki =*