A co? ile osób pomyslało, że to będzie notka o Maddenie? Przyznać się? (kto mial pomysleć jak prawie nikt tu nie wchodzi? Fakt, dobre pytania zadaje. Mało mądre i jeszcze mniej logiczne) ale cóż.
W związku z tym, że niedługo moja famila sie powiększy o ‚mojego brzydala’ jak go dzisiaj nazwałam :lol: Trzebaby pomyśleć nad imieniem ;) To znaczy cały czas mam je wymyślone już. Benji. Ładne prawda? (jak nie to mi to lotto, mi się podoba) Mojej Mamie i Offikowi też. Moja sis coś jęczy jak zwykle to jej nie słucham ;) Ale chyba też tego Benjamina przeboleje ;)
Dobrze, że shih tzu mają długie włosy, będę mogła mu ustawić maddenowe kolce :oczy:. Żartowałam =P
A Madden powinien być dumny ;)
I na litośc boską niech mi nikt nie mówie, że mam tego psa nazwać Joel ;) to imie pasuje tylko to takiego faceta po przejścaich albo zdołowanego samobójcy =P
Z resztą moja Mama sama dzisiaj stwierdziła, że Benji jest ładny (miało być, że imie Benji jest ladne, ale to był taki skrót myślowy i wyszła sama prawda ;) ) Heh =P
Kolega wrócił wreszcie z wakacji, chyba kosmitom się znudził i go oddali :oczy: A przywiózł mi zgraną płytke HIMa, która mi sie bardzo podoba (bo ja lubie HIMa ale on tego nie wiedział :o ) i cały czas w kółko słucham ‚Close To The Flame’
I jak podoba się notka?
Taka pretty happy prawda?
Nie pozdrawiam nikogo bo nie mam na to ochoty, tak jak Gipson nie miał ochoty biegać w metalowym kółku dla gryzoni.