normalnie do jakiegoś czsu na punkie tej piosenki mam jakieś natręctwo maniakalne :o albo to była miłość od pierwszego usłyszenia i mi tak zostało i słucham i słucham i słucham… ble ble ble. Kochana jest. Normalnie najbardziej jakaś taka uspokajająca i wogóle fazująca, nie sugerować sie tym klipem co tu zaraz wkleje, bo wkleje żebyśta posłuchali a nie pooglądali nie? no, tam zaraz wszyscy i tak będą sobie myśleć, że ja jakaś napalonam albo co, ale nie, no tylko na piosenke, bo kurcze ją pierwszy raz z tym video widziałam i cicho, zamknąć ze oczy albo co, kupa ;) Prosze bardzo piosenka moja
new slang – the shins – video
słuuuchać prosze bo to mistrzostwo świata jest ;)
Gościu co sie tam kręci PRZY OKAZJI tyż, ale to jest inne mistrzostwo raczej jakiś tam kosmita to wszystko umi, widziałam ;)
ale dobra, nie o nim miało być ;) bo jak znowu bedzie o nim to sobie zjem płatki z mlekiem widelcem, schowam karton do szafki na szklanki i wsadze ręke do szklanki z Pepsi. Tak to teraz takie kaskaderskie dziadki na młodzież działają.
A teraz bym marsza pogrzebowego czy jakiegoś tam musiała poszukać i dać, bo qrna umarnięta jestem, to znaczy jutro umarne, umarciem naturalnym. I będę sleepy hollow ;) btw ten tytuł mi sie podoba masakrycznie, moge takie pseudo mieć albo cuś =P
Spać mi sie chce, a perspektywe wstania rannego jako ten ptaszynek ucieszony zbudzony erześniowym porankiem mom. Taaa, aż mi ze strachu na resztke mózgu padło. Pf. Zawsze mi pada, kupa. Nie kupa mi pada, tylko kupa ogólnie.
No.
Btw gostek z RHCP mnie rozwalił, a kto nie wie czym to jego strata :lol: ale powiem raz a głośno: Gostek, tak trzymaj! Śpiewaj i sie nie daj ludziom co sie nie znajom nie? Bo ja to sie znom i to jak ;)
Do snu pięknego nawiązywać nie będę bo po co sobie robić uronne, poronne czy tam pourazowe ;) nadzieje robić :roll: Jutro rzeczywistość będzie raczej przypominała Willyego Wonke ;) tia.
Niedługo przyjdzie mój filmek mam nadzieje hiii, i jutro też drugi filmek zamówie hiii, bo ja mam machofilmoze :lol: dobre to było btw. Już chyba spać powinnam ;)
Albo umarnąć na zapas.
Welcome to school zakrzyknijmy wszyscy razem towarzysze i jako dzieci kapitalizmu podążmy trzy i poł kilometrową drogą świetlistą na góre za miasto by w odosobnieniu i natchnieniu godnym sensejów pobierać nauk, amen.
pięknie, wzruszyła mnie moja twórcza błyskotliwość, ahhh.
Nie roń łęz gdy do szkoły czas ruszać dzieweczko!
Tia, nom, teges. Kupa.
Kupa to mi jednak najlepiej wychodzi.
I jeszcze chciałam dodać, że jestem uzależniona od Secret Window chociaż wcale jeszcze nie widziałam, ale mam zamiar bo psychopatyczny Włóczykij z łopatą, nożyczkami i pogrzebaczemjarający musi być. Ni ma inaczej.
I w ogóle nastrój fajny. Killić, miauknąć i posłuchać sobie muzy. :lol: Głowny motyw :lol: podoba mi sie :lol:
Dobra, na noc sie nie będę tyle śmia bo mi sie morda zmarszczy jako ten poniżony winogron =P
Ide uderzyć w sen kamienny, sen bezpieczny, sen bezsenny i takie tam.
Jak już litanią zaczyna Gyrapha pisać to znaczy, że albo sie Gyrapha za dużo Deppa naoglądała albo sie Gyrapha za dużo Deppa naoglądała, czyli wychodzi, że Gyrapha sie za dużo naoglądała Deppa. Jasne?
Jasne.
To żegnam wszystkich z nieudawanym żalem i rozpaczą.
zakrzyknijmy sobie towarzysze:
KUPA
to nam pomoże.
Pomogło.
Dobranoc. (kupe na noc =P )