Dokładnie =P Nic dodać, nic ująć.
A tak btw to mnie tu dawno nie było :) Coś sie weny nie miało i sie nadal nie ma, ale pisać trzeba bo bloga wywalą i będzie płacz i zgrzytanie zębów =P albo gorzej =P
a za bloga podobnie jak za Tosława, tylko, że za Tosława bardziej, oczy wydrapuje gołymi rencami, albo ucho odgryzam :roll:
A teraz mi sie pisać nie chce, tylko herbaty napić. Albo PepTi =P ale ja sie z Arniech wole nie śmiać co by nie dostać z pół obrotu z pięty w czoło (ależ cała przyjemność po mojej stronie, tylko nie wiem co by ze mnie zostało :lol: =P )
a tak w ogóle to wczoraj był dzień z Ryczersami. Buahaha. Taka dawka, że prawie mi sie zrobiło overdose z całym szacunkiem dla Rzek wszystkich kulę ziemksą opływających =P
Btw towarzysz Nikita też wymiata, ale tu o Ryczersach miało być albo jak kto woli o Rechotach =P
Więc dzień sobie z nimi był i ‚give it away’ mi nosem wychodzi ;) =P nie żebym coś miała do ‚give it away’ ale teraz to chyba mam nagrane 3 razy, jak nie więcej ;)
Więcej to ja dzisiaj nic nie napisze bo mnie z haczką ganiają = Famila znaczy sie o moje zdrowie psychiczno fizyczne martwi ;)
Bo czoraj po imprezie do 15 spałam, znaczy dzisiaj spałam, a na imprezie wczoraj byłam ;)
O misterze universum wspomne kiedyś ;)
No to Kiedyś =P
Jo znaczy =P

aha! i jeszcze musze nieskromnie dodać, że mi sie mój lay podoba ;) ale to żadna moja zasłóga tylko Kiedysia, obiekta znaczy ;)

no to Jo =*