gyrapha blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 9.2007

whatzup?

Brak komentarzy

Cola Light przed snem. Dobra rzecz.
Dziwnie jakoś tak. Siakoś.
GC welcome again.

Ide spać.

changes, changes, changes, ziooom.

no more.

Brak komentarzy

Na początku chciałam podkreślić fakt, iż my own private blog egzystuje już od 62 miesięcy co w rezultacie daje to, że mój zacny i godny blog w lipcu 2007 skończył 5 lat :o
( warto było panikować o to i tamto hasełko =P ) niedługo ten blog będzie starszy niż ja LOL ( whatzup? )

***

Po drugie chciałam zaakcentować inny znamienity fakt, czyli to, że mamy dzisiaj 03.09 ( taaa, września trzeci, słownie ) a Gyrapha na rozpoczęciu roku nie była :o nie była bo być nie mogła, to znaczy, na upartego mogła, ale oficjalnie nie mogła i być po co nie miała :o . Sobie sprawy zdać nie można, jakie to jest dziwne uczucie jak sie coś robi, ROK w ROK, od 7. roku życia, a tu nagle pusto? ( whatzup? ) W taką rutynę człowiek popadł, że z początkiem września, jak już mróz za oknami i śnieg :roll: , że zwlekał ten swój tyłek, sie szykował, marudził i szedł. A teraz? I can’t go back to school :(
Trzeba sie otrząsnąć i zdać sobie DELIKATNIE sprawe, że sie ma 20. bez, plus/minus, pół roku :o o, shit matha fucka.
A tu by sie dziecko w kitki poczesało i pokemonami pobawiło, a tu nie wypada. I co zrobić LOL =P.

***

Po trzecie to jestem in love with James Blunt. Znaczy muzycznie oczywiście bo chyba mnie nikt o Blunta nie posądza wizualnie? =P Wizualnie to ja wole psychopatyczne świnki morskie ( whatzup? ) I z tego tytułu, nie świnek morskich!, tylko Blunta, słucham sobie cały czas ‚Wisemen’ , look who’s alone now, It’s not me, It’s not me =P

To by było na tyle, na dziś, na teraz.
Marysieńka pozdrawia =P ( whatzup? )
=*


  • RSS